niedziela, 13 grudnia 2009

Koncertowo vol. 2 - Małpa @ Bunkier

Muzykę pochłaniam pasjami, niekiedy wręcz pożeram – czekam jedynie, kiedy pęknę z przejedzenia, oby nigdy;] A zbliża się koniec roku, czas podsumowań. I o dziwo, muzycznie za bardzo nie mam czego podsumowywać. To jest wręcz przykre. Na palcach jednej ręki mogłabym wyliczyć, który wykonawca sprawił, że moje lodowate serduszko zostało poruszone. Na resztę możemy spuścić jedynie zasłonę milczenia… A jednak w mieścinie, w której obecnie rezyduję, wydarzyło się coś, co pozwala mi mieć nadzieję, że w 2010 może wydarzyć się dużo, dużo więcej… Mogę powiedzieć/napisać, że miałam zaszczyt uczestniczyć w koncercie artysty (przez duże A), który swoim talentem do pisania genialnych tekstów sprawił, że ponad 300 osób mogło uznać wczorajszy wieczór za przełomowy. Już dawno nie widziałam tak żywo reagującej publiki, wdzięcznej za każdy utwór… artysty wdzięcznego za każde słowo, które mógł wypowiedzieć ze sceny… idealne połączenie. Prawdziwą przyjemnością było obserwować ten spektakl.

Poniżej kilka fotosów z całej imprezy dla tych, którym nie było dane być wczoraj w toruńskim Bunkrze. Enjoy!

P.S. Fotografem nie jestem, co widać na załączonych obrazkach;]
P.S.2. Chciałam zamieścić filmik, ale dupa, za duży rozmiar :(















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz